16 listopada 2013

birthday party

Wczoraj byłam na imprezce urodzinowej u Domy i było świetnie. Jak zawsze mnóstwo odpałów, tych cudownych prezentów nigdy nie zapomnę. Świeczki w pasztecie, koszulka w majtki, papier toaletowy, i wiele innych o których nie chcecie wiedzieć. Dopiero w domu przypomniało mi się, że miałam porobić zdjęcia więc wstawię tylko mój cudowny prezent.

No bo kto by nie chciał dostać takiej cudownej koszulki?

5 listopada 2013

bored

Ostatnio wszystko zwaliło mi się na głowę. Ta nauka mnie przerasta. Milion zadań z matmy, plakat z wosu i polskiego. No i jeszcze poprawy. Trzeba się spiąć i jakoś to ogarnąć, ale nie wiem za co mam się zabrać. Dobra wiadomość jest taka, że mój wujek przyleciał z rodzinką z Irlandii i jedziemy ich odwiedzić. Nie ma to jak ukrywać, że ma się półroczne dziecko, w tajemnicy przed wszystkimi, ale mój wujek zawsze miał dziwne pomysły.

Super kotylion: