19 kwietnia 2014

Easter!

Upragnioną przerwę świąteczną czas zacząć.!
Ostatnie dni mojej ''nauki'' skupiały się głównie na poprawianiu ocen. A jak to z poprawami bywa nie zawsze idzie po naszej myśli. Zawiodłam się geografią, na marne było wstawanie o 5.30, zdołam poprawić tylko dwie oceny z trzech i to na czwórki. Nie ukrywam, że jestem bardzo ambitną osobą i nie zadowoliłam się tymi stopniami, dlatego całe święta (a przynajmniej ich koniec) spędzę na nauce.
W czwartek i piątek śpiewałam na Triduum Paschalnym, a dziś razem z Dominiką i Olą poszłyśmy na poświęcenie pokarmów. O 17 jadę z mamą do babci gdzie czeka już na nas reszta rodzinki. Cudownie, że jest tak ciepło.! Pamiętam, że w tamtym roku leżały jeszcze resztki śniegu i idąc do kościoła poślizgnęłam się i upadłam razem z koszyczkiem na ziemię. Udawałam, że nic się nie stało, ale to było straszne.
(straszny kurczak z mojego koszyka haha)

Na koniec chcę wam życzyć zdrowych, spokojnych, błogosławionych świąt z bliskimi, smacznego jajka i mokrego poniedziałku :)