29 sierpnia 2014

back to school: haul

Już tylko 2 dni oddzielają nas od rozpoczęcia roku szkolnego. Tegoroczne wakacje były pełne wrażeń, będę miała co wspominać - zwłaszcza z Włoch Już nie mogę się doczekać następnych! Chociaż się nie opaliłam, będę tęsknić za słońcem.
Nieustępliwymi krokami zbliża się rok szkolny. Powiem wam, że się cieszę. Przyzwyczaiłam się, że muszę wstać o 7, spakować się, iść do szkoły. To część mojego (a raczej naszego) życia. Uwielbiam siedzenie w ławce z przyjaciółką czy przerwy na szkolnym korytarzu. Wiem, że będę żałować tego co tu napisałam, lecz na tą chwilę naprawdę jestem rozentuzjazmowana.
Dzisiejszy post nosi tytuł "back to school" czyli nic innego jak pokazanie niezbędnych rzeczy, które zabieramy do szkoły lub które pomagają nam w nauce.

zeszyty
notes + długopisy
pomoce naukowe

21 sierpnia 2014

in Italy: Venice #2

Dzisiaj 2 część mojej przygody po Włoszech, zapraszam:
W poprzednim poście pokazałam wam namiastkę Werony i Rzymu, teraz nadszedł czas na absolutnie piękną Wenecję. No może trochę przesadziłam z tymi epitetami bo Wenecja wcale taka rewelacyjna nie była. Począwszy od miliona turystów po niemiłosierny upał. Całe nasze zwiedzanie wyglądało tak: przepchanie się przez tłum (obiekt czy jakiś zabytek trzeba było obejrzeć z daleka), 20 sekund na zrobienie fotki i idziemy dalej. Mimo to miło wspominam czas tam spędzony, zwłaszcza 10 minut w luksusowym hotelu z Agnieszką (długa historia, ale i śmieszna)
Do tego miasta na wodzie na pewno będę chciała jeszcze wrócić.

16 sierpnia 2014

in Italy: Roma #1

Buongiorno! Come va?
Dzień dobry! Jak się masz?
Jak widzicie na wycieczce do Włoch udało mi się podszkolić mój włoski, ale nie o nauce mowa. Przez 8 dni zwiedzałam piękne i równie gorące Włochy. Werona, Rzym, Watykan, Bolonia, Wenecja. Widoki były piękne, a zabytki i inne budowle zapierały dech w piersiach. Dzisiaj pokażę wam tylko niektóre z nich, resztę zobaczycie w następnych postach.


Zapraszam na podróż po tym oszałamiającym kraju:



Na początek: Werona

W pierwszym mieście zobaczyłam Colloseum i balkon Romea i Julii, co prawda ta para nigdy nie miała styczności z tym balkonem, ale cóż - tak się przyjęło.
W Rzymie zwiedzaliśmy m.in. Colloseum, Kapitol, Forum Romanum, Schody Hiszpańskie: