31 grudnia 2014

❄ goodbye 2014! ❄

Mam ostatnio bardzo dużo wolnego czasu i nic tylko siedzę, leniuchuję i rozmyślałam o moich poczynaniach w tym roku. Czas na podsumowanie 2014!
Właśnie sobie siedzę przy laptopie i zabieram się na wspominki (a niestety będzie to trudne bo mój tata jest wielbicielem disco polo i leci ono non stop) W tym roku spędzam sylwestra tradycyjnie, czyli w domu, z rodziną i skaczemy po kanałach telewizyjnych w poszukiwaniu rozrywki.
Wydarzyło się wieeeeele złego, było dużo łez, ogrom rozczarowań, trudu, wysiłku, ale tego nie unikniemy. Takie chwile są potrzebne żeby coś sobie uświadomić, zmienić się, powoli kształtować swój charakter na lepsze. Ale patrząc z perspektywy czasu miałam też szczęśliwe momenty. Jednymi z nich był m.in wyjazd do Włoch (nadal jestem pod ogromnym wrażeniem), mój pierwszy pasek na świadectwie i oczywiście WY moi drodzy. Dziękuję, że jesteście tu ze mną! Jednym z moich postanowień noworocznych jest dalsze rozwijanie bloga, ulepszanie go. Mam nadzieję, że za rok o tej porze będzie nas więcej.
A ja? Zmieniłam się. To pewne. Nabrałam troszkę więcej dystansu do pewnych spraw i osób. W przyszłym roku też pewnie się zmienię. Jak widać - zapowiadają się same zmiany. Oby były pozytywne! ♥

Do zobaczenia w 2015 kochani!

24 grudnia 2014

❄ merry christmas everyone ❄

Wreszcie doczekaliśmy się tego upragnionego dnia, a ja ani trochę nie czuję magii świąt. To trochę śmieszne, bo jeszcze dwa miesiące temu słuchałam godzinami świątecznych piosenek, wyczekiwałam przerwy od szkoły, żeby tylko mieć czas na przygotowania, a teraz kiedy wszystko jest na swoim miejscu, nie widzę w tym nic specjalnego. Smutny jest też brak śniegu, a nadmiar deszczu. Choinka wydaje się nieco kiczowata, piosenki w radiu puszczają do obrzydzenia a na myśl o życzeniach dostaję ataku paniki. Nienawidzę życzeń. Zwłaszcza składać, nie mam pojęcia co powiedzieć, strasznie się stresuję i zazwyczaj wychodzi potok słów. Chyba nigdy nie poczuję prawdziwej magii świąt, zawsze kogoś będzie mi brakować przy wigilijnym stole.
Ale nie chcę was tu zasmucać czy zanudzać. Cieszmy się tym dniem, przecież jest tylko raz w roku! Chcę wam życzyć wszystkiego dobrego na święta, duużo zdrowia, radości, przebywania z rodziną, prezentów, ocen w szkole i wszystkiego co najlepsze. Przeżyjmy ten dzień w spokoju i poczuciu bliskości. A wszystkim blogerkom życzę rozwijania swojej pasji, więcej pomysłów na posty i obserwatorów! ♥


10 grudnia 2014

❄ why I love christmas? ❄

Chyba już na dobre wzięłam sobie do serca przygotowania do nadchodzących świąt, i to nie tylko w domu! Nie ma dnia bez myśli "kiedy spadnie śnieg?" czy o świątecznej liście. Ale dzisiaj post o tym dlaczego kocham święta i zimę! Oczywiście niezmienne jak co roku :)

atmosfera  śnieg  choinka  klimatyczne wieczory przy świecach  kakao 

❄ świąteczne piosenki rękawiczki i szaliki  prezenty  kolacja wigilijna  bitwy na śnieżki 

❄ lepienie bałwana  świąteczne filmy  dekorowanie domu  kartki świąteczne  drzewa na mieście przystrojone lampkami 

zabawy z rodzeństwem  wystawy sklepowe  wystrój miejsc publicznych  spacery w śniegu po kolana

przerwa świąteczna  pomaganie mamie w przygotowaniu 12 potraw wigilijnych  łapanie płatków śniegu lampki choinkowe

pieczenie pierniczków ta chwila kiedy spadnie pierwszy śnieg (wczoraj to przeżyłam) kuligi łyżwy i lodowisko
P.S Już nie będę się bawić w cotygodniowe posty na temat świątecznej listy, po prostu zrobię podsumowanie przed jej zakończeniem (czyli przed Wigilią)

4 grudnia 2014

❄ christmas wishlist ❄


/iPhone 6/nike rosherun/meble z IKEA seria HEMNES/canon eos 600d/MK Jet Set/

1 grudnia 2014

❄ december it's here! ❄

Oto przybywam z 2 świątecznym postem niczym reklama karpia w połowie października!
Zapraszam :)
Siedzę sobie teraz pod kocykiem, piję kakao, piszę posta i jestem w jakiś stopniu szczęśliwa. Ups, zapomniałam o najważniejszym! Słucham właśnie świątecznych piosenek. Kocham je, i przyznam się wam, że słuchałam ich nawet na początku października. Uwielbiam takie leniwe, pełne klimatu dni. Zwłaszcza, że jest dziś 1 grudnia i tylko 24 dni do Bożego Narodzenia! Nawet nie macie pojęcia jak długo wyczekiwałam tego mroźnego miesiąca. I teraz nie żartuję, bo mrozy już zadomowiły się w naszym kraju. Jak tylko otwieram drzwi od klatki schodowej natychmiast otacza mnie niesamowicie zimne powietrze, co jest niezbyt przyjemnym uczuciem, kiedy na dworze nie ma śniegu.
Czas na 8 dzień z naszej świątecznej listy <klik> czyli spełnienie czyjegoś marzenia. Przyznam, że to dość trudne zadanie i kompletnie nie mam pojęcia jak je zrealizować. Zazwyczaj mamy bardzo ambitne plany lub takie które sami musimy zrealizować. Ciężko spełnić swoje marzenia a co dopiero innych. No cóż, dzień jeszcze się nie skończył, może wpadnę na jakiś pomysł. A może któraś z was ma marzenie, które jakimś cudem mogłabym spełnić?

 przygotowałam także trochę inspiracji, żeby wprowadzić nas w ten świąteczny okres